Martes kask rowerowy to propozycja dla osób, które szukają certyfikowanej ochrony głowy w przedziale 79–199 zł, bez dopłacania za logo znane z peletonu. Marka własna sieci Martes Sport zbudowała ofertę wokół prostego założenia: skorupa in-mold, regulacja pokrętłem z tyłu, kilka rozmiarów i waga w okolicach 250–300 g. Kask rowerowy Martes najczęściej trafia do koszyka razem z pierwszym rowerem miejskim, trekkingowym albo dziecięcym – i to jest jego naturalne środowisko. Nie znajdziesz tu aerodynamicznych osłon czasowych ani systemu MIPS w każdym modelu, ale znajdziesz zgodność z normą EN 1078, sensowną wentylację i zapięcie, które da się obsłużyć jedną ręką w rękawiczce. W tym materiale rozkładam ofertę na czynniki pierwsze: konstrukcja, rozmiarówka, wentylacja, dopasowanie do dyscypliny oraz realne różnice wobec kasków z wyższej półki. Porównania oparłem na parametrach katalogowych i praktyce użytkowej, a nie na marketingowych hasłach.
Konstrukcja i technologia – co siedzi pod skorupą
Podstawą jest technologia in-mold: warstwa poliwęglanu jest zgrzewana z pianką EPS pod ciśnieniem, dzięki czemu skorupa nie odkleja się po pierwszym uderzeniu o krawężnik. Alternatywa, czyli skorupa klejona (hardshell), bywa tańsza w produkcji i cięższa o 60–90 g. W kaskach Martes in-mold pojawia się nawet w modelach za 89 zł, co jeszcze kilka sezonów temu było domeną półki 200 zł i wyżej.
Pianka EPS ma za zadanie zgnieść się kontrolowanie i pochłonąć energię uderzenia – to element jednorazowy. Po każdym upadku z uderzeniem w głowę kask idzie do kosza, nawet jeśli wygląda nienaruszony, bo mikropęknięcia EPS są niewidoczne gołym okiem. Producent podaje też termin przydatności: około 3–5 lat od daty produkcji, którą znajdziesz na naklejce wewnątrz skorupy, obok oznaczenia normy EN 1078.
System regulacji obwodu to zwykle pokrętło z tyłu z zakresem kilku centymetrów oraz regulacja wysokości koszyka w dwóch lub trzech pozycjach. Paski boczne rozdzielają się pod uchem klamerką, którą warto ustawić raz, a potem korzystać już tylko z pokrętła. Wkładki higieniczne są wyjmowalne i pralne w 30°C – to detal, który realnie przedłuża komfort używania kasku o kilka sezonów.
Certyfikaty i oznaczenia, które trzeba sprawdzić
Norma EN 1078 to europejskie minimum dla kasków rowerowych, deskorolkowych i rolkowych. Obejmuje test amortyzacji uderzenia, wytrzymałość paska oraz pole widzenia. Znak CE bez numeru normy nic nie znaczy – szukaj pełnego opisu na etykiecie. Modele dziecięce dodatkowo powinny mieć zapięcie z zabezpieczeniem przed przytrzaśnięciem skóry i odblaski na tylnej krawędzi.
Rozmiarówka i dopasowanie – najczęstszy błąd kupujących
Kask dobiera się do obwodu głowy mierzonego centymetrem krawieckim około 2 cm nad brwiami i nad uszami, w najszerszym miejscu potylicy. Jeśli wynik wypada na styku dwóch rozmiarów, wybierz mniejszy – pokrętło poszerzy kask, ale nie zwęzi go poniżej dolnej granicy. To najczęstsza przyczyna reklamacji: kask kupiony „na wyrost” zsuwa się na kark.
| Rozmiar | Obwód głowy | Typowy użytkownik | Waga |
|---|---|---|---|
| XS/S | 48–52 cm | dzieci 4–8 lat | ok. 220 g |
| S/M | 52–56 cm | młodzież, kobiety | ok. 250 g |
| M/L | 55–58 cm | uniwersalny dorosły | ok. 270 g |
| L/XL | 58–62 cm | mężczyźni, duża głowa | ok. 300 g |
Prawidłowo założony kask siedzi poziomo, a jego przednia krawędź jest oddalona od brwi o szerokość dwóch palców. Paski tworzą literę „V” pod uchem, a klamra pod brodą zostawia miejsce na jeden palec. Test kontrolny: pochyl głowę do przodu i potrząśnij – jeśli kask się przesuwa, dokręć pokrętło o dwa kliknięcia.
Warto sprawdzić też współpracę z innym osprzętem. Latarka czołowa, opaska, czapka pod kask czy okulary z szeroką lamelą potrafią zmienić dopasowanie o pół rozmiaru. Osoby noszące długie włosy spięte w kucyk powinny szukać modeli z wycięciem w tylnym koszyku – w ofercie Martes taki krój mają modele damskie i uniseks w rozmiarze S/M.
Kask a typ roweru – dopasuj sprzęt do stylu jazdy
Inne wymagania stawiają miejskie rowery damki z prostą pozycją, a inne szosa czy szutry. Przy wyprostowanej sylwetce kask siedzi bardziej poziomo, więc liczy się osłona potylicy i wentylacja przy niskich prędkościach. Model z siedmioma–dziesięcioma otworami wystarcza, a większy daszek chroni oczy przed słońcem i deszczem w drodze do pracy.
Gdy w grę wchodzą gravel rowery, priorytety się zmieniają: dłuższe dystanse, wyższe średnie prędkości i mieszany teren. Tu przydaje się większa liczba kanałów wentylacyjnych – 14 do 20 – oraz niższa waga, bo kilkugodzinny przejazd obciąża odcinek szyjny. Rowery gravel wymagają też pewniejszego mocowania okularów w otworach skorupy, żeby nie latały na tarce z tłucznia.
Rowery trek i inne konstrukcje MTB z długim skokiem to już inna liga – tam standardem jest głębsza skorupa typu half-shell z rozbudowaną osłoną skroni. Jeśli jeździsz technicznymi zjazdami, kask za 99 zł nie będzie właściwym wyborem; szukaj konstrukcji z MIPS-em w przedziale 300–500 zł. Do trasy leśnej po szerokich duktach i ścieżkach rowerowych oferta Martes broni się bez zastrzeżeń.
Kaski dziecięce – co zmienia się w konstrukcji
Modele dla najmłodszych mają płytszą wentylację, gęstszą siatkę przeciw owadom i wyższą tylną krawędź, bo dziecko częściej upada na plecy. Klamra typu „no-pinch” eliminuje szczypanie skóry, a odblaskowe naklejki poprawiają widoczność. Kask dziecięcy wymienia się średnio co dwa sezony – nie tyle z powodu zużycia, ile przyrostu obwodu głowy o 1–2 cm rocznie.
Ceny, dostępność i alternatywy w sklepach rowerowych
Przedział cenowy oferty zaczyna się przy 79 zł za prosty model dziecięcy, przez 99–139 zł za wersje miejskie, aż po 179–199 zł za konstrukcje z rozbudowaną wentylacją i lepszą wyściółką. Dla porównania: kask sportowy uznanej marki startuje od 249 zł, a wersje z MIPS-em od 349 zł. Różnica w realnej ochronie przy prędkościach miejskich jest mniejsza, niż sugeruje rozstrzał cen.

Zakup stacjonarny ma jedną przewagę nie do podrobienia: przymiarkę. Sieci sportowe i lokalne serwisy pozwalają założyć kilka rozmiarów pod rząd. W Białymstoku takie przymiarki oferują między innymi rowery sprint białystok oraz sprint-rowery białystok, gdzie obok kasków dostaniesz też podstawowy osprzęt. Sklepy typu sprint-rowery czy sprint rowery prowadzą zwykle również serwis, więc jednym wyjazdem załatwiasz kask i przegląd.
W większych salonach oferujących trek rowery ekspedienci potrafią zmierzyć obwód głowy i sprawdzić kompatybilność z posiadanymi okularami. Kategoria trek / rowery w cennikach detalicznych obejmuje też akcesoria: lampki, błotniki, bidony i stojaki na rowery do garażu, które warto dobrać przy tej samej wizycie, żeby nie płacić dwa razy za dostawę.
- Model miejski, 10 otworów, ok. 270 g – 99–129 zł
- Model trekkingowy z daszkiem, 14 otworów – 139–159 zł
- Model sportowy, 18–20 otworów, ok. 250 g – 179–199 zł
- Model dziecięcy z klamrą no-pinch – 79–109 zł
- Wkładki zapasowe i pasek zamienny – 15–29 zł
Wentylacja, waga i komfort na dłuższych dystansach
Liczba otworów to tylko połowa prawdy – liczy się przepływ powietrza wewnątrz skorupy, czyli kanały prowadzące strumień od czoła do potylicy. Kask z dziesięcioma dużymi wlotami i wewnętrznymi rowkami chłodzi lepiej niż konstrukcja z dwudziestoma płytkimi dziurkami. Przy 20 km/h różnica temperatury pod skorupą sięga 2–3°C, co po godzinie jazdy odczuwasz bardzo wyraźnie.
Waga w przedziale 250–300 g jest neutralna dla większości użytkowników. Powyżej 350 g po dwóch godzinach pojawia się uczucie nacisku na kark, szczególnie przy pochylonej sylwetce. Producenci obniżają masę, przerzedzając EPS między kanałami, dlatego bardzo lekkie i bardzo tanie kaski jednocześnie to sygnał ostrzegawczy – warto wtedy sprawdzić grubość pianki w najcieńszym miejscu.
Komfort budują też detale: szerokość pasków (16–20 mm to optimum), miękkość zakończeń przy klamrze i chłonność wkładek. Materiał wkładki z warstwą antybakteryjną ogranicza zapach po serii intensywnych treningów. Jeśli kask ma być używany całorocznie, sprawdź, czy pod skorupę zmieści się cienka czapka termiczna – w rozmiarze M/L zwykle tak, w S/M bywa ciasno.
Konserwacja, przechowywanie i moment wymiany
Skorupę myje się wodą z łagodnym mydłem i miękką ściereczką. Rozpuszczalniki, benzyna ekstrakcyjna czy alkohol izopropylowy naruszają poliwęglan i osłabiają zgrzew z pianką – uszkodzenie jest niewidoczne, ale realne. Wkładki wyjmij i wypierz ręcznie, a paski przemyj wilgotną szmatką; suszenie zawsze w cieniu, nigdy na kaloryferze ani na desce rozdzielczej auta.
Przechowywanie w bagażniku latem to najkrótsza droga do zniszczenia kasku. Temperatura w zamkniętym aucie przekracza 60°C, a EPS zaczyna tracić właściwości amortyzujące powyżej 50°C. Najlepiej trzymać kask w przewiewnym miejscu w mieszkaniu lub w garażu, gdzie stoją rowery i stojaki na rowery, ale z dala od źródeł ciepła i bezpośredniego słońca.
Moment wymiany wyznaczają trzy sytuacje: upadek z uderzeniem w skorupę, pęknięcie lub odkształcenie EPS widoczne po zdjęciu wkładek oraz przekroczenie 5 lat od produkcji. Do tego dochodzi zużycie mechaniczne – wyrobione pokrętło, które nie trzyma nastawy, albo poluzowany zaczep paska. Naprawa systemu regulacji rzadko ma sens ekonomiczny przy kasku za 129 zł.
FAQ – najczęstsze pytania
Jak dobrać rozmiar kasku Martes bez przymiarki?
Zmierz obwód głowy centymetrem krawieckim poprowadzonym około 2 cm nad brwiami, nad uszami i przez najszerszy punkt potylicy. Pomiar powtórz trzy razy i weź wynik średni, bo różnice sięgają nawet centymetra przy nierównym prowadzeniu taśmy. Otrzymaną wartość porównaj z tabelą rozmiarów: jeśli wynik wypada na granicy dwóch zakresów, wybierz mniejszy rozmiar, ponieważ pokrętło regulacyjne poszerza kask o kilka centymetrów, ale nie zwęzi go poniżej dolnej granicy. Uwzględnij też objętość włosów i to, czy planujesz zakładać czapkę pod kask zimą. Po otrzymaniu przesyłki wykonaj test potrząśnięcia głową – kask nie powinien się przesuwać przy zapiętej klamrze.
Czy kask Martes spełnia europejskie normy bezpieczeństwa?
Tak – modele oferowane w Unii Europejskiej muszą przejść badania zgodne z normą EN 1078, która określa wymagania dla kasków rowerowych, deskorolkowych i wrotkarskich. Norma obejmuje test amortyzacji uderzenia z określonej wysokości, wytrzymałość systemu zapinającego na zerwanie, odporność klamry na przypadkowe rozpięcie oraz minimalne pole widzenia użytkownika. Potwierdzenie znajdziesz na naklejce wewnątrz skorupy: powinna zawierać znak CE, numer normy, rozmiar, wagę i datę produkcji. Sam znak CE bez numeru normy nie jest wystarczający. Jeśli etykieta jest nieczytelna lub jej brak, zgłoś reklamację – to podstawa do zwrotu towaru niezgodnego z umową.
Co zrobić z kaskiem po upadku, jeśli wygląda na nienaruszony?
Wymienić na nowy. Pianka EPS pochłania energię uderzenia przez trwałe zgniecenie struktury komórkowej, a proces ten jest jednorazowy i w dużej mierze niewidoczny od zewnątrz – poliwęglanowa skorupa wraca do pierwotnego kształtu, choć warstwa pod nią jest już zdegradowana. Przy kolejnym uderzeniu w to samo miejsce ochrona spada nawet o kilkadziesiąt procent. Zdejmij wkładki i obejrzyj piankę pod światło, szukając zbieleń, rys i wgnieceń, ale nawet ich brak nie jest dowodem sprawności. Przy cenie kasku rzędu 99–199 zł ryzyko urazu głowy jest nieproporcjonalnie wysokie wobec oszczędności.

